Mała lista marzeń od Reserved.

 

fot. http://weheartit.com/

Witajcie kochani! Co u Was słychać? Mam nadzieję, że miło spędzacie te jesienne dni. Tym razem chciałabym zaprezentować Wam rzeczy, które wpadły mi w oko kiedy przeglądałam stronę internetową Reserved. Kilka z nich widziałam już na żywo, a reszta pojawi się w sklepach stacjonarnych za jakiś czas. Przyznam szczerze, że kiedyś nie przepadałam za tym sklepem, ale od jakiegoś czasu bardzo lubię tam zaglądać. Nie jest to jednak dobre dla mojego portfela! Zapraszam do dalszej części posta. Miłej lektury!

Nie będę ukrywała, że ostatnimi czasy mam ogromną manię kupowania swetrów. Gdzie bym nie weszła to jakiś mi się podoba. Tak się zdarzyło, że kupiłam już co nieco w Reserved, ale jest jeszcze kilka sweterków, na których widok me serce bije szybciej. Oto one!

 

Oprócz swetrów, spodobały mi się również dwie białe koszule z dosyć ciekawymi kołnierzykami, dwie czarne, całkiem klasyczne sukienki oraz jeansowa kamizelka, o której marzę odkąd pamiętam!

 

Tego, kto troszkę mnie już czyta nie zdziwi, że oprócz rzeczy powyżej moje serce skradły kominy. Uwielbiam tego typu szaliki. Mogłabym je nosić dosłownie o każdej porze roku. Reserved w tym sezonie ma naprawdę duży wybór kominów, co mnie bardzo cieszy. W jeden z ich kolekcji już się zaopatrzyłam. Poniżej kilka innych, które mi się spodobały.

 

Na koniec torebki i buty, które wpadły mi w oko. Tak jakoś się złożyło, że każda z tych rzeczy przyozdobiona jest ćwiekami bądź innymi dżetami. Muszę się Wam przyznać, że ostatnio mam manię na takie zdobienia.

 

Zdjęcia ubrań i akcesoriów pochodzą ze strony: http://www.reserved.com/.

Jak podoba się Wam moja mała lista marzeń od Reserved? Przyznam szczerze, że najbardziej chciałabym się zaopatrzyć w sweterek we wzór a’la zebra, kolorowy komin i dwie torebki oraz buty. Niestety w najbliższym czasie mój budżet nie pozwoli mi na kupno tych wszystkich rzeczy. Pomarzyć jednak zawsze można. Zostawiam Was z wpisem i za niedługo wracam z kolejnymi. Do szybkiego następnego!

Monika

6 Comments

  1. Mnie zauroczył różowy sweterek (śliczny kołnierzyk) i te czarne sukienki.
    Mam kilka rzeczy z reserved i niestety stwierdzam, że jakoś jest kiepska – swetry szybko (naprawdę szybko) się rozciągają i mechacą. Z mechaceniem można sobie poradzić, ale z rozciąganiem? :/
    Nie masz takich doświadczeń?

    Pozdrawiam! 🙂

    • Ten różowy sweterek też spodobał mi się ze względu na ten kołnierzyk! W ogóle mam ostatnio manię kupowania bluzek z kołnierzykami i naszyjników a’la kołnierzyki.

      Jeśli chodzi o rzeczy z Reserved to jak przeczytałam Twój komentarz to się zastanowiłam nad tym i mam w sumie jeden taki sweter z tego sklepu, który mi się tak dosyć rozciągnął. Czyli coś jest na rzeczy.

      Pozdrawiam! 🙂

    • W moim właśnie też nie ma, a szkoda, bo mi się naprawdę podoba! Obejrzałam sobie sukienkę, którą sobie upatrzyłaś i przyznam, że jest naprawdę fajna, też by mi się taka przydała. Podoba mi się ten wzór i jej krój. Wygląda na bardzo kobiecą. Trzymam kciuki byś szybko doczekała się przeceny i ją upolowała! 🙂

      Buziaki!

  2. Cieszę się, że Ci się podoba 🙂
    Bardzo ładnie układa się w talii – dodatkowo optycznie ją wyszczupla.
    Przyznaję – bardzo lubię sukienki, zwłaszcza zimą ;). Nie muszę kombinować co dobrać do spodni czy spódnicy. Sukienki są naprawdę praktyczne i kobiece 🙂

    Buziaki 🙂

    • O dokładnie wygląda na taką, która fajnie podkreśla figurę. Rzeczywiście jest w tym dużo prawdy, że z sukienką jest ten komfort, że nie trzeba dużo kombinować. Ja nigdy nie umiem upatrzyć żadnej sensownej sukienki i najczęściej chodzę w spodniach, ale muszę koniecznie jakiejś poszukać! 🙂

      Buziaki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *