Bożonarodzeniowe życzenia i nie tylko.

Witajcie kochani! Jak się pewnie domyśliliście po przeczytaniu wymownego tytułu tego posta przychodzę do Was z życzeniami świątecznymi, ale oprócz tego chciałabym chwilę podumać nad moją kolejną długą nieobecnością na blogu. Jest mi troszkę wstyd, że tak bardzo go zaniedbałam. Nie będę znowu się tłumaczyć natłokiem obowiązków na dwóch kierunkach studiów (chociaż rzeczywiście tak jest!), ale muszę wyznać, że jestem małym leniem, bo kiedy tylko wracam z całego dnia zajęć, albo zbliża się weekend i mam chwilę wolnego czasu to myślę jedynie o tym, by rzucić się w wir słodkiego nic nierobienia, zanurzyć się w ciepłym łóżku (szczególnie dopada mnie to na jesieni i zimie, bo niestety brzydka pogoda sprzyja mojemu lenistwu!) i nie w głowie mi dodatkowe wysilanie umysłu, do czego naprawdę wstyd się przyznać. Powinniście mimo wszystko wiedzieć, że bardzo żałuje swojego postępowania. Postanowiłam jednak ostro wziąć się za siebie i rychło wrócić do blogowania. Mam nadzieję, że mój zapał zaowocuje wkrótce ogromną ilością wpisów, którą Was zasypię. Chciałabym również podziękować za obecność moim stałym czytelnikom, którzy jeszcze o mnie pamiętają. Dziękuję z całego serca! Po tym krótkim wstępie pełnym wyjaśnień i odrobiny samokrytyki zapraszam do zapoznania się z życzeniami, które specjalnie dla Was przygotowałam. Może to nie będzie górnolotne pisarstwo, ale doceńcie moje szczere chęci.

Moi drodzy w tym wspaniałym czasie naznaczonym pewną magicznością chciałabym Wam z całego serca życzyć samych dobrych rzeczy. Ogromu radości, jeszcze więcej zdrowia, dużo miłości, która wzniesie Was na wyżyny szczęścia, spełnienia wszystkich marzeń, nawet tych najskrytszych, uśmiechu na co dzień, który będzie przeganiał ciemne chmury zbierające się nad Wami. Niech te święta spędzone w rodzinnej, ciepłej atmosferze przypomną Wam, co w życiu jest najważniejsze i co warto pielęgnować. W nadchodzącym Nowym Roku niech z kolei spełnią się Wasze wszystkie postanowienia i plany, niech będzie on lepszy od poprzedniego i przyniesie wiele pozytywnych chwil, które zapamiętacie na długi czas. Do blogerów/blogerek chciałabym skierować dodatkowe życzenia: aby nie opuszczała Was wena, byście nieustannie czerpali zewsząd pomysły na nowe stylizacje i nie tylko oraz odnajdywali spełnienie i uciechę w tym, co robicie!

Fashion-Life

weheartit.com

P.S. Kochani na dniach powinien pojawić się kolejny post, który rozpocznie mam nadzieję mój wielki powrót na bloga. Podpowiem, że prawdopodobnie będzie to recenzja pewnych produktów, chyba, że w ostatniej chwili zmienię koncepcje i dodam wpis o innej tematyce. Tymczasem do następnego!

Monika

7 Comments

  1. Monia! Fajnie, że się pojawiłaś :). Rozumiem brak chęci do blogowania po powrocie do domu. Ja często po powrocie z pracy jestem tak wypompowana, że na nic nie mam siły. Aż czasem mam wyrzuty sumienia ;).

    Piękne życzenia :).

    Również życzę Ci radości, spokoju, chwili na pozytywną zadumę i dużo energii 😉

    Buziaki!

  2. dziękuję Ci bardzo Kochana za życzenia! Ja również przesyłam, już niestety spóźnione ale szczere! :* nie mogę się doczekać Twojego wielkiego powrotu! 🙂 trzymam za to mocno kciuki! :***
    buziaki!

  3. Kochana…ja chciałabym złożyć ci już życzenia noworoczne…mnóstwa usmiechu,zdrowia,szczęśliwych dni,wielu pomysłów,czasu na blogową twórczość i oczywiście spełnienia marzeń!!! Czasu an bloga życzę potrójnie bo lubie tu wpadać :)) i bardzo Ci dziękuję,ty wiesz za co :)) jutro wysyłam :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *