Elie Saab jesień/zima 2011/2012.

Elie Saab

Źródło: http://kobieta.dziennik.pl/

Kiedy przeglądałam kolekcje na sezon jesień/zima 2011/2012 jedna zachwyciła mnie szczególnie, a wręcz wywołała szybsze bicie mego serca. Odkąd zobaczyłam ją po raz pierwszy to wracam do niej bardzo często i cieszę nią wzrok. Z tytułu posta już pewnie wywnioskowaliście, że mowa oczywiście o kolekcji niezwykle utalentowanego libańskiego projektanta Elie Saab, który w świecie mody znany jest przede wszystkim z łączenia elementów orientalnych z europejskimi oraz podkreślania talii a’la Marylin Monroe. Szczerze powiedziawszy to aż wstyd się przyznać, ale o tym projektancie usłyszałam całkiem niedawno, ale po dogłębnej analizie jego twórczości zdecydowanie znalazł się na liście moich ulubieńców i z ogromną chęcią będę powracała do jego zrealizowanych projektów oraz podziwiała każde następne. W dalszej części posta mam dla Was sporą dawkę zdjęć tej kolekcji oraz naturalnie mój komentarz. Zapraszam do lektury! Continue Reading

Chanel jesień/zima 2011/2012.

Chanel

Fot: Bew.com.pl

W tym poście chciałabym Wam zaprezentować kolekcję Chanel na sezon jesień/zima 2011/2012. Chanel to zdecydowanie mój faworyt jeśli chodzi o domy mody. Od zawsze ceniłam go niezmiennie za prostotę i przywiązanie do tradycyjnych form oraz wzorów zapoczątkowanych przez samą Coco Chanel, którą zresztą uważam, za bardzo ważną postać w świecie mody. Abstrahując jednak od tego to muszę Wam powiedzieć, iż mimo wielu krytycznych słów w kierunku wspomnianej przeze mnie kolekcji to ja podpisuję się pod nią rękami i nogami. Wbrew temu, iż wydaje się nieco mroczna i niektórzy zarzucają jej brak polotu i innowacyjności to moim zdaniem jest naprawdę warta uwagi. Oczywiście w kolejnej części posta znajdziecie kilka zdjęć z tej kolekcji oraz mój mały komentarz. Jak się pewnie już domyślacie będzie on dosyć pozytywny. Zapraszam do dalszej lektury! Continue Reading

Christian Dior jesień/zima 2011/2012.

Christian Dior

Ostatnio w jednym z postów przedstawiłam Wam niezwykle żywą kolorystycznie kolekcję D&G, a dziś postanowiłam pochylić się na chwilę nad kolekcją Christiana Diora na sezon jesień/zima 2011/2012. Będzie ona niewątpliwie zapamiętana nie tylko ze względu na stroje, które prezentuje dom mody Dior, ale przede wszystkim zapadnie ona w naszej pamięci na skutek małego skandalu mimowolnie krążącego wokół niej, który nieodłącznie związany jest z osobą Johna Galliano. Była to ostatnia jego kolekcja przygotowana dla Christiana Diora. W dodatku, co ciekawe pojawiło się wiele wątpliwości, czy pokaz ten nie okaże się klapą, ponieważ z wielu przyczyn John Galliano – dyrektor artystyczny pokazu zostawił zespół pracowniczy  z niedokończoną kolekcją i gdyby nie ich upór, zaparcie oraz ciężka praca, być może nie ujrzałaby ona światła dziennego. To właśnie pracownicy firmy, którzy tworzyli kolekcję  wywołali spore zaskoczenie kiedy pod koniec pokazu wyszli na scenę, co zasadniczo powinien zrobić nieobecny wówczas John Galliano. Patrząc jednak na ich radosne,  promienne twarze, widać było, że rozpierała ich dumna, ponieważ ich ciężka praca została w końcu należycie doceniona. Uważam, że takie zakończenie pokazu to była naprawdę bardzo słuszna decyzja! W następnej części mam dla Was kilka zdjęć z tej kolekcji i oczywiście mój mały komentarz. Zapraszam do dalszej lektury! Continue Reading

D&G na sezon jesień/zima 2011/2012.

D&G

Przyznam szczerze, że kiedy po raz pierwszy zobaczyłam kolekcję Dolce&Gabbana na nadchodzący sezon jesień/zima 2011/2012 to byłam naprawdę mocno zaskoczona. Nie spodziewałam się, aż takiej ogromnej dawki kolorów i wzorów. Jednak jestem bardzo zadowolona, że jedni z moich ulubionych projektantów zdecydowali się na taki krok i wprowadzili na wybieg masę żywych barw. Niewątpliwie takie kolory ożywią stonowaną do tej pory jesień i surową zimę. Już nie mogę się doczekać kiedy wkroczą na ulicę! W dalszej części posta mam dla Was kilka zdjęć z jesienno/zimowej kolekcji Dolce&Gabbana. Pochodzą one z dwóch interesujących stron internetowych: Kimono oraz Blog.DeeZee. Miłego oglądania! Continue Reading