Kilka słów o Wodzie Termalnej Uriage.

Woda termalna

fot. Anton Maltsev – Fotolia.com

Witajcie kochani! Jak mijają Wam pierwsze dni wiosny? Ja przyznam, że bardzo się cieszę z jej nadejścia. Dni są dłuższe, coraz częściej pojawia się słońce, a na zewnątrz czuć pozytywną aurę. Uwielbiam wiosnę, bo mam wrażenie, że po zimie, która wpływa na mnie nieco nużąco budzę się do życia na nowo.

Tym razem przygotowałam dla Was recenzję kosmetyku, który kupiłam pod włpywem urodowych filmików na YouTube. Byłam początkowo sceptycznie do niego nastawiona, ale postanowiłam spróbować. Mowa o Wodzie Termalnej Uriage. Nie był to mój pierwszy tego typu kosmetyk, bo stosowałam je już wcześniej, ale pewnego rodzaju legenda, która narosła wokół Wody Termalnej Uriage sprawiła, że chciałam ją wypróbować. Jeśli jesteście ciekawi, jak się u mnie spisała to zapraszam do lektury! Miłego czytania! Continue Reading

O czekoladowym szaleństwie pod prysznic od Isany.

Biała czekolada

fot. http://weheartit.com/

Witajcie kochani! Jak mijają Wam ostatnie dni września? Przyznam szczerze, że osobiście nie cieszę się, iż wrzesień się kończy, bo za kilka dni czeka mnie powrót na uczelnię i dużo obowiązków, ale przecież wakacje nie mogą trwać wiecznie. Tym razem mam dla Was recenzję produktu, w którym pokładałam niewielkie nadzieje, ale i tak się niestety nim rozczarowałam. Mowa o peelingu pod prysznic biała czekolada i wanilia z firmy Isana. Do zakupu zachęcił mnie jego zapach oraz bardzo korzystna, niewielka cena. Po kilku użyciach stwierdziłam jednak, że to niestety nie był dobry wybór. W dalszej części posta moja recenzja. Zapraszam do lektury!  Continue Reading

Odrobina słodyczy dla naszej skóry.

Kochani ostatnio prześladuje mnie spory nawał obowiązków, więc nie skończyłam jeszcze zapowiadanego posta, ale postanowiłam, że nie będę Was zaniedbywała i dodam wpis w miarę swoich możliwości czasowych. Padło na recenzję. Jakiś czas temu pisałam o moich dwóch głównych faworytach jeżeli chodzi o balsamy. Postanowiłam pociągnąć ten temat i przedstawić Wam dwa kolejne produkty do pielęgnacji ciała, które uwielbiam przede wszystkim ze względu na ich wspaniały zapach, pozostający długo na ciele, a dodatkowo oba doskonale wpływają na moją skórę. Zastanawiacie się pewnie po co mi tyle balsamów. Otóż jak już wspominałam wiele razy uwielbiam testować nowe kosmetyki, niektóre zostają ze mną na dłużej, a inne okazują się niezbyt odpowiednie dla mnie i mojej skóry, ale czasem przychodzi taka chwila, że znajduję prawdziwe perełki, z którymi już nie chcę się rozstawać. Też tak macie czasem z kosmetykami i innymi produktami? Kończę  już swoje rozważania i zapraszam Was do dalszej lektury. Miłego czytania! Continue Reading

Synesis – Szlachetne Kosmetyki.

Witajcie kochani! Pomiędzy moje zaplanowane wpisy postanowiłam przemycić mały post stricte informacyjny. Otóż podobnie jak spora część blogerek przez najbliższy czas będę testowała jeden z produktów firmy Synesis, a dokładniej rzecz ujmując glinkę marokańską. Przesyłkę z tym kosmetykiem odebrałam wczoraj, więc za około kilka dni, kiedy już dokładnie poznam  wszystkie właściwości glinki na własnej skórze spodziewajcie się mojej recenzji. Muszę Wam powiedzieć, że bardzo zależy mi na tym, by była ona obiektywna i poparta moim, co najmniej kilkukrotnym wykorzystaniem tego produktu, stąd też nie zamieszczam jej zaraz na drugi dzień po otrzymaniu kosmetyku. Już dziś zapraszam Was do lektury tej recenzji. W dalszej części posta mała zapowiedź tego, co zobaczycie za kilka dni! Oczywiście zachęcam do zapoznania się z nią! Continue Reading

Z miłości do stóp.

Witajcie w ten chłodny, lekko wietrzny dzień! Dziś wpis, który po części związany jest z jednym z moich poprzednich postów. Zresztą zasugerowałam Wam, że być może takowy się tu pojawi i oto jest! Otóż nawiązując do tematyki sandałków postanowiłam przedstawić Wam kilka moich zasad dotyczących pielęgnacji stóp. Uważam, że powinniśmy, co jakiś czas poświęcić im trochę, a nawet więcej swojej uwagi, a na pewno będziemy zadowoleni z uzyskanych efektów. Jak już wspominałam we wpisie o sandałkach, że niewątpliwie zaniedbane stopy plus fajne buty, które w dodatku odsłaniają je to nie jest najlepsze połączenie i może odstraszać od nas innych ludzi, ale przede wszystkim wpływać na nasz dyskomfort. Zachęcam gorąco do przeczytania krok po kroku jak ja radzę sobie z pielęgnacją swoich stóp. Może komuś z Was przydadzą się moje sposoby i rady, a jeżeli macie jakieś pytania to z chęcią na nie odpowiem! :) Continue Reading