Bardzo mały szał zakupowy część 2.

Kochani pamiętacie posta Bardzo mały szał zakupowy? Dziś będzie jego druga odsłona. Nazbierało mi się kilka rzeczy, które nabyłam podczas trwających wyprzedaży i nie tylko, więc postanowiłam się z Wami nimi podzielić. Patrząc na tą stertę na zdjęciu obok wydaje się, że jest tego naprawdę dużo, ale przyznam, że gdybym nie pohamowała swojego instynktu łowcy będąc na zakupach to byłoby tego więcej! Wyprzedaże to niestety ciężki czas dla mojego portfela oraz nerwów, ale też doskonała okazja, by zaopatrzyć się w ponadczasowe rzeczy w przystępnych cenach. Ja w tym roku jeszcze nie znalazłam takich uniwersalnych ubrań, czy dodatków w promocyjnych cenach, na które poluję już jakiś czas. Wyprzedaże się póki co nie kończą, więc liczę, że uda mi się jednak natrafić na rzeczy z mojej listy must have. Na razie uzupełniłam swoją garderobę w typowo letnie ubrania i dodatki. Z poprzednich postów znacie już między innymi mój kapelusz i spodenki. Dziś przedstawię Wam resztę moich łupów na lato i nie tylko. Żeby odsunąć ode mnie podejrzenie maniaka wyprzedaży na swoją obronę napiszę, że wśród tej sterty moich nabytków znajdują się także kosmetyki i gazety, czy książka, a nie tylko same promocyjne łupy! Zapraszam do dalszej lektury! Continue Reading

Co czyta panna Monika, czyli przegląd mojej modowej prasy i nie tylko.

Moi drodzy! Post, który zapowiedziałam w poprzednim wpisie jest nadal w przygotowaniu, ale postanowiłam,  że w międzyczasie dodam notkę na inny temat. Otóż jako że jestem wielką fanką pism traktujących o modzie, o czym zresztą pisałam w pierwszym swoim wpisie na blogu to chciałabym podzielić się z Wami moją porcją prasy na czerwiec. Dodam, że co miesiąc zaopatruję się w te same czasopisma, więc to taka moja stała lektura. Korzystając jednak z okazji, że akurat jest czerwiec to postanowiłam, iż zaprezentuję najnowsze i najbardziej aktualne wydania tych magazynów. Na pierwszy rzut oka (zdjęcie obok) jest tego naprawdę dosyć dużo i rzeczywiście tak jest, ale niektóre z tych magazynów pojawiają się rzadziej niż, co miesiąc, więc diabeł nie wygląda tak strasznie jak go malują. Głównym powodem, dla którego kupuję tyle czasopism jest oczywiście moda! Uwielbiam być na bieżąco, jeżeli chodzi o trendy, czy nowości kosmetyczne, ale lubię również poczytać ciekawe, artykuły, czy wywiady. Wśród stosu tych gazet znajdują się nie tylko te ściśle związane z modą, ale o tym przeczytacie poniżej. Ciekawych zapraszam do dalszej lektury! Continue Reading