Kilka słów o Wodzie Termalnej Uriage.

Woda termalna

fot. Anton Maltsev – Fotolia.com

Witajcie kochani! Jak mijają Wam pierwsze dni wiosny? Ja przyznam, że bardzo się cieszę z jej nadejścia. Dni są dłuższe, coraz częściej pojawia się słońce, a na zewnątrz czuć pozytywną aurę. Uwielbiam wiosnę, bo mam wrażenie, że po zimie, która wpływa na mnie nieco nużąco budzę się do życia na nowo.

Tym razem przygotowałam dla Was recenzję kosmetyku, który kupiłam pod włpywem urodowych filmików na YouTube. Byłam początkowo sceptycznie do niego nastawiona, ale postanowiłam spróbować. Mowa o Wodzie Termalnej Uriage. Nie był to mój pierwszy tego typu kosmetyk, bo stosowałam je już wcześniej, ale pewnego rodzaju legenda, która narosła wokół Wody Termalnej Uriage sprawiła, że chciałam ją wypróbować. Jeśli jesteście ciekawi, jak się u mnie spisała to zapraszam do lektury! Miłego czytania! Continue Reading

Do trzech razy sztuka?

Suchy szampon

fot. http://www.e-vive.pl/

Witajcie moi drodzy! Jak Wasze nastroje po nadejściu wiosny? Ja przyznam szczerze, że bardzo się cieszę. Wreszcie zrzuciłam z siebie zimowe ubrania, a wszystko wydaje się łatwiejsze kiedy za oknem świeci słońce. W skrócie pisząc pomimo czasem naprawdę niesprzyjających wydarzeń czuję pozytywną energię w powietrzu. Tym razem mam dla Was recenzję produktu, który na blogu już się pojawił i to nie raz. Otóż napiszę co nieco o kolejnym suchym szamponie, który wpadł ostatnio w moje ręce. Jeżeli jesteście ciekawi jak wypadł na tle innych, których używałam to zapraszam do lektury! Z chęcią zapoznam się również z Waszymi typami odnośnie suchych szamponów. Miłego czytania! Continue Reading

O starciu z suchymi szamponami po raz drugi.

Suchy szampon

fot. http://www.e-vive.pl/

Witajcie moi drodzy! Jak mija Wam nader kapryśny marzec? Liczę, że lada chwila wiosna zagości u nas na dłużej, a zima wreszcie odejdze na zasłużony odpoczynek. Szczerze powiedziaszy od kilku dni doskwiera mi bark słońca. Co prawda w Krakowie czasem się ono pojawia, ale ja tęsknię już za takim prawdziwym wiosennym słońcem. Poza tym jest jeszcze jeden powód. Nie mogę się doczekać kiedy odłożę zimowe ubrania na dno szafy i wyciągnę te lżejsze!

Tym razem mam dla Was kolejną recenzję kosmetyczną. Pamiętacie ten post: Co nieco o moim pierwszym i nie całkiem udanym starciu z suchymi szamponami? Pisałam tam o moim pierwszym kontakcie z produktem typu suchy szampon. Nie był on zbytnio udany, ale postanowiłam, że podejmę kolejne próby i przekonam się czy takie produkty są rzeczywiście skuteczne. Zdecydowałam się na kupno suchego szamponu firmy Syoss, z którą de facto nie mam dobrych doświadczeń. Postanowiłam jednak dać jej kolejną szansę. Jeśli jesteście ciekawi jak się to skończyło zapraszam do przeczytania recenzji. Miłej lektury!  Continue Reading

Roll-on przeciw niedoskonałościom z Garniera.

Witajcie moi kochani! Znowu nie było mnie tu dosyć długo. Powodów było naprawdę wiele, a głównym z nich są oczywiście studia, a co za tym idzie ogromna ilość nauki. Dawno nie miałam tak obfitej w pracę i wyczerpującej sesji. Nie jest to jednak już w tym momencie istotne, bo te chwile za mną, co prawda gorsze przede mną, ale na razie się nie martwię. Przyznam, że bardzo bym chciała wrócić na bloga na stałe, wreszcie przestać pisać o poprawie i po prostu zacząć działać! Trzymajcie za mnie kciuki!

Tym razem mam dla Was krótką recenzję pewnego kosmetyku, do którego na początku podchodziłam z dużym dystansem, ale przyznam, że zaskoczył mnie naprawdę bardzo miło i mogłabym rzec, że stał się moim ulubieńcem. Zapraszam Was gorąco do lektury i oczywiście wyrażania swoich opinii! Continue Reading

Trzy kroki do pięknej skóry?

Witajcie kochani w ten całkiem słoneczny dzień. Cieszycie się z ostatniego ataku zimy? Ja szczerze powiedziawszy nie za bardzo. Jestem co prawda niemalże przygotowana na chłodniejsze dni, ale chciałabym jeszcze trochę nacieszyć się jesienią i ostatnimi promykami słońca. Tym razem mam dla Was recenzję kosmetyków z serii 3 kroki z Clinique. Zanim zdecydowałam się ją napisać minął dosyć spory czas, ponieważ chciałam dokładnie przetestować ten zestaw.

Zacznę od tego, że zestaw 3 kroki z Clinique dostępny jest w 4 wersjach dostosowanych do różnych typów skóry (1-bardzo sucha lub sucha skóra, 2-mieszana w stronę suchej, 3-mieszana w stronę tłustej, 4-tłusta lub bardzo tłusta). Ja jestem w posiadaniu zestawu 2, który przeznaczony jest do cery mieszanej w stronę suchej. Odpowiedni do mojej skóry zestaw pomogła mi dobrać bardzo miła pani, która dokładnie wysłuchała informacji na temat mojej cery, a następnie mi doradziła. Poza tym na stronie Clinique możecie skorzystać z Analizy skóry (wystarczy odpowiedzieć na kilka pytań odnośnie skóry i na końcu pojawiają się sugerowane dla nas produkty). Każdy zestaw 3 kroki z Clinique składa się z trzech produktów: mydła w płynie do mycia twarzy, płynu złuszczającego oraz emulsji nawilżającej. Jako, że nie są to najtańsze kosmetyki to na sam początek zdecydowałam się na kupno zestawu składającego się z jednego produktu pełnowymiarowego, w moim przypadku był to płyn złuszczający (200 mln) oraz dwóch próbek pozostałych produktów, czyli mydła (15 mln) oraz emulsji (15 mln). Zestaw kosztował mnie około 62 złote. W dalszej części posta kilka informacji od producenta oraz moja opinia na temat tych produktów. Zapraszam do lektury! Continue Reading