Międzynarodowy Dzień Bloga i Blogera 2012.

Międzynarodowy Dzień Bloga i Blogera

fot. http://weheartit.com/

Witajcie kochani! Co u Was słychać? Mam nadzieję, że w pełni wykorzystujecie każde tchnienie wakacyjnego słońca. Dzisiaj jak w tytule post będzie o Międzynarodowym Dniu Bloga i Blogera. Być może słyszeliście o tym dniu. Jeśli nie to napiszę po krótce o tradycji, która związana jest z tym dniem. Otóż według niej blogerzy z całego świata publikują notkę, w której polecają 5 innych blogów. Najlepiej gdyby były to blogi o różnej tematyce. Tym sposobem, każdy kto odwiedzi danego bloga będzie miał możliwość dotrzeć również do innych, być może nieznanych mu blogów. Po więcej informacji odnośnie tej akcji polecam zajrzeć na tą stronę: http://www.blogday.org/pl.htm. W zeszłym roku nie robiłam takiego wpisu, ale w tym postanowiłam, że taki się pojawi. Zapraszam do poczytania o moich faworytach. Miłej lektury!  Continue Reading

Co nieco o moim pierwszym i nie całkiem udanym starciu z suchymi szamponami.

Suchy szampon

fot. http://wizaz.pl

Witajcie kochani! Jak mijają Wam wakacje? Mam nadzieję, że dobrze. Jeśli chodzi o mnie to czas leci bardzo szybko, ale staram się korzystać jak najlepiej z każdej wolnej chwili. Jak się może domyśliliście z tytułu wpisu dziś mam dla Was recenzję suchego szamponu, a konkretniej suchego szamponu Frottee. Na początku wspomnę, że długi czas zbierałam się do zakupu takiego produktu. Jak wiadomo nie zastąpi on pielęgnacji i regularnego mycia włosów tradycyjnym sposobem, ale są sytuacje awaryjne, kiedy suchy szampon jest wybawieniem dla naszych włosów, które akurat niekoniecznie w danym momencie są w szczytowej formie. To właśnie z myślą o takich sytuacjach zdecydowałam się na zakup suchego szamponu. Nie wiedziałam na jaki się zdecydować i w końcu trafiło na moim zdaniem całkiem łatwo dostępny szampon Frottee. Wiązałam z nim pewne nadzieje, ale nie wszystko poszło po mojej myśli, a o tym już w dalszej części wpisu. Zapraszam do lektury! Continue Reading

Powiew wspomnień z pewnego lata.

Witajcie moi kochani! Dzisiaj post typowo wakacyjny i chociaż właściwie minął już lipiec, a wraz z nim połowa wakacji to liczę, że ten wpis przyda się osobom, które jeszcze nie wybrały się nigdzie, bądź nie wiedzą dokąd się udać i szukają inspiracji. Przyznam szczerze, że przygotowanie tego wpisu kosztowało mnie trochę pracy ponieważ chciałam, by był wyjątkowo rzetelny oraz opatrzony w ciekawe zdjęcia, a uwierzcie, że wybieranie najlepszych kilkunastu zdjęć spośród blisko 2000 tysięcy to nie łatwa sprawa. Przejdę teraz do konkretów. Otóż chciałam Wam przedstawić małą relację z naszych wakacji sprzed dwóch lat i pomyślałam, że zrobię to w formie a’la przewodnika. Przyszło mi do głowy, że taka sucha relacja i prezentacja zdjęć z wakacji byłaby być może lekkim przechwalstwem z mojej strony, a jeżeli wplotę w to dodatkowo swoje rady, sugestie, np co warto zwiedzić lub gdzie warto zjeść, itd to będzie to być może bardziej ciekawsze i przydatne dla osób, które w przyszłości wybierają się w rejony, które zwiedziliśmy. Zapraszam więc do dalszej lektury i mam ogromną nadzieję, że się Wam spodoba! Continue Reading