Bożonarodzeniowe życzenia i nie tylko.

Witajcie kochani! Jak się pewnie domyśliliście po przeczytaniu wymownego tytułu tego posta przychodzę do Was z życzeniami świątecznymi, ale oprócz tego chciałabym chwilę podumać nad moją kolejną długą nieobecnością na blogu. Jest mi troszkę wstyd, że tak bardzo go zaniedbałam. Nie będę znowu się tłumaczyć natłokiem obowiązków na dwóch kierunkach studiów (chociaż rzeczywiście tak jest!), ale muszę wyznać, że jestem małym leniem, bo kiedy tylko wracam z całego dnia zajęć, albo zbliża się weekend i mam chwilę wolnego czasu to myślę jedynie o tym, by rzucić się w wir słodkiego nic nierobienia, zanurzyć się w ciepłym łóżku (szczególnie dopada mnie to na jesieni i zimie, bo niestety brzydka pogoda sprzyja mojemu lenistwu!) i nie w głowie mi dodatkowe wysilanie umysłu, do czego naprawdę wstyd się przyznać. Powinniście mimo wszystko wiedzieć, że bardzo żałuje swojego postępowania. Postanowiłam jednak ostro wziąć się za siebie i rychło wrócić do blogowania. Mam nadzieję, że mój zapał zaowocuje wkrótce ogromną ilością wpisów, którą Was zasypię. Chciałabym również podziękować za obecność moim stałym czytelnikom, którzy jeszcze o mnie pamiętają. Dziękuję z całego serca! Po tym krótkim wstępie pełnym wyjaśnień i odrobiny samokrytyki zapraszam do zapoznania się z życzeniami, które specjalnie dla Was przygotowałam. Może to nie będzie górnolotne pisarstwo, ale doceńcie moje szczere chęci. Continue Reading