Recenzja produktów marki Joanna z linii Z Apteczki Babuni.

Tym razem tak jak w tytule mam dla Was recenzję kilku produktów do włosów marki Joanna z linii Z Apteczki Babuni. Wspominałam Wam o ich kupnie jakiś czas temu w poście pt.: Bardzo duży szał kosmetyczny. Z faktu, że kilka osób pisało, że ciekawi ich recenzja tych kosmetyków to postanowiłam ją przygotować. Jak widać zaopatrzyłam się w trzy produkty do włosów z Joanny. Był to bardzo spontaniczny zakup. Ponieważ kondycja moich włosów od jakiegoś czasu się pogarszała to będąc kiedyś w Rossmannie niewiele myśląc postanowiłam zakupić te kosmetyki. Słyszałam o nich wiele opinii, na ogół bardzo pochlebnych, dlatego sama chciałam się przekonać na własnych włosach, czy rzeczywiście dają opisywane efekty. Muszę Wam powiedzieć, że jestem zachwycona, ale o tym w sposób szczegółowy w dalszej części posta. Zapraszam gorąco do lektury! Continue Reading

Elie Saab jesień/zima 2011/2012.

Elie Saab

Źródło: http://kobieta.dziennik.pl/

Kiedy przeglądałam kolekcje na sezon jesień/zima 2011/2012 jedna zachwyciła mnie szczególnie, a wręcz wywołała szybsze bicie mego serca. Odkąd zobaczyłam ją po raz pierwszy to wracam do niej bardzo często i cieszę nią wzrok. Z tytułu posta już pewnie wywnioskowaliście, że mowa oczywiście o kolekcji niezwykle utalentowanego libańskiego projektanta Elie Saab, który w świecie mody znany jest przede wszystkim z łączenia elementów orientalnych z europejskimi oraz podkreślania talii a’la Marylin Monroe. Szczerze powiedziawszy to aż wstyd się przyznać, ale o tym projektancie usłyszałam całkiem niedawno, ale po dogłębnej analizie jego twórczości zdecydowanie znalazł się na liście moich ulubieńców i z ogromną chęcią będę powracała do jego zrealizowanych projektów oraz podziwiała każde następne. W dalszej części posta mam dla Was sporą dawkę zdjęć tej kolekcji oraz naturalnie mój komentarz. Zapraszam do lektury! Continue Reading

Recenzja – glinka marokańska.

Nie wiem, czy pamiętacie, ale jakiś czas temu w jednym z wpisów wspominałam, że nawiązałam współpracę z firmą Synesis. Jeżeli nie kojarzycie tego posta to odsyłam Was tu: Synesis-Szlachetne Kosmetyki. Po wymianie kilku maili z przemiłą Panią Marią Rutką otrzymałam do przetestowania glinkę marokańską. Przyznaję, że było to już jakiś czas temu, ale chciałam jak najdokładniej sprawdzić działanie tego kosmetyku. Na wstępie mogę zaznaczyć, iż oprócz kilku mankamentów jestem z niego naprawdę bardzo zadowolona i z chęcią wdrożyłabym go na stałe do grona swoich kosmetyków pielęgnacyjnych. W dalszej części posta w szczegółowy sposób przedstawię wszystkie kwestie dotyczące glinki marokańskiej oraz zaprezentuję Wam swoją mam nadzieję wyczerpującą opinię na temat tego produktu. Zapraszam do lektury! Continue Reading

Ulubieńcy miesiąca: lipiec.

Witajcie moi drodzy! Tym razem mam dla Was kolejną odsłonę wpisu o ulubieńcach miesiąca. Bardzo mnie cieszy, że ten cykl się przyjął pozytywnie i pod poprzednim postem na temat ulubieńców czerwca zebrałam wiele komentarzy. Jeszcze raz dziękuję! Po dłuższym zastanowieniu wybrałam kilka produktów, które skradły moje serce w lipcu. Muszę Wam zdradzić, iż o dziwo było to dosyć łatwe zadanie. O ile w poprzednim wpisie z tej serii znalazły się kosmetyki do brwi i rzęs to tym razem moja lista faworytów będzie dosyć różnorodna, a w dodatku postanowiłam przyznać małe wyróżnienie, pewnej rzeczy, która naprawdę mi się przydała. Zapraszam gorąco do lektury oraz mam nadzieję, że i ta odsłona ulubieńców przypadnie Wam do gustu! Continue Reading

Chanel jesień/zima 2011/2012.

Chanel

Fot: Bew.com.pl

W tym poście chciałabym Wam zaprezentować kolekcję Chanel na sezon jesień/zima 2011/2012. Chanel to zdecydowanie mój faworyt jeśli chodzi o domy mody. Od zawsze ceniłam go niezmiennie za prostotę i przywiązanie do tradycyjnych form oraz wzorów zapoczątkowanych przez samą Coco Chanel, którą zresztą uważam, za bardzo ważną postać w świecie mody. Abstrahując jednak od tego to muszę Wam powiedzieć, iż mimo wielu krytycznych słów w kierunku wspomnianej przeze mnie kolekcji to ja podpisuję się pod nią rękami i nogami. Wbrew temu, iż wydaje się nieco mroczna i niektórzy zarzucają jej brak polotu i innowacyjności to moim zdaniem jest naprawdę warta uwagi. Oczywiście w kolejnej części posta znajdziecie kilka zdjęć z tej kolekcji oraz mój mały komentarz. Jak się pewnie już domyślacie będzie on dosyć pozytywny. Zapraszam do dalszej lektury! Continue Reading