Ślub Williama i Kate-parada ozdób i kapeluszy.

Zapewne duża część z Was, zresztą podobnie jak ja oglądała moment zaślubin Williama i Kate. Niewątpliwie było to jedno z ważniejszych wydarzeń tego roku, ale nie na ten temat chciałabym się tutaj rozpisać. Nie będę również rozprawiać na temat sukni panny młodej, chociaż muszę przyznać, iż mimo skromnego wyglądu wywarła na mnie duże wrażenie. Chciałabym natomiast krótko pochylić się nad tematem kapeluszy i ozdób do włosów, które zdecydowanie były widoczne podczas ślubu pary królewskiej. To była prawdziwa parada, począwszy od prostych, skromnych ozdób do włosów, poprzez eleganckie kapelusze, a skończywszy na misternych nakryciach głowy. Niewątpliwie kapelusz i elegancja są znakami rozpoznawczymi Anglii, więc na ślub księcia Williama wręcz wypadało przyjść z ozdobą na głowie. Oczywiście nie zabrakło małego skandalu związanego z tym tematem. Nim ślub się na dobre rozpoczął spekulowano na temat wyglądu Samanthy Cameron, żony premiera Wielkiej Brytanii, która na ceremonii pojawiła się bez nakrycia głowy. Już sam fakt tego, że skupiono dużo uwagi na tym incydencie świadczy o ogromnej roli kapeluszy i innych nakryć na dworze królewskim, który wymaga niewątpliwie najwyższej elegancji. Wygląd kapeluszy i ozdób właściwie nie ma ograniczeń, ale ważne jest też, aby współgrał on z całym strojem i pasował do rangi wydarzenia. Jeśli, więc wybieracie się na dwór królewski nie zapomnijcie o fantazyjnym nakryciu głowy! Continue Reading

Pudrowe balerinki.

Witajcie! Dziś chciałabym przedstawić Wam swój najnowszy nabytek. Nie wiem czy zauważyliście, ale kolory pastelowe, czy pudrowe w tym sezonie przeżywają swój rozkwit. Idealnie nadają się one na ciepłą wiosnę i upalne lato. Postanowiłam, że jeśli znajdę dla siebie coś w tych kolorach i ta rzecz mi się naprawdę spodoba to rozmyślę nad zakupem. Tak też się stało. Ostatnio kiedy poszukiwałam jeansowej katany, przypadkiem w C&A znalazłam widoczne na zdjęciu obok pudrowe balerinki. Spodobały mi się nawet bardzo, więc wzięłam rozmiar 40 i zadowolona obrałam kierunek niestety obleganych przymierzalni. Kiedy przymierzyłam je na swoje nogi nie mogłam się napatrzeć, jak się ładnie prezentują i nawet zaczęłam wyobrażać je sobie w stylizacji z moimi karmelowymi chinosami, ale niestety ku mojemu zdziwieniu okazały się za duże. Pomyślałam, że trafiłam na zawyżoną numerację i poszłam poszukać numeru 39, ale na pierwszy rzut oka nie mogłam go znaleźć (była dosyć późna godzina, więc w sklepie był widoczny nieład a w dodatku  krzątało się  w nim pełno ludzi). Przez myśl przeszło mi, że go po prostu nie ma i będę musiała odwiedzić inny sklep C&A. Nie poddałam się jednak i w końcu po wielu poszukiwaniach dostrzegłam je pośród innych butów, znowu popędziłam do przymierzalni, a potem od razu do kasy. Ot, krótka historia moich nowych, pudrowych balerinek. :) Continue Reading

Wesołych Świąt Wielkanocnych.

Chciałabym życzyć wszystkim, którzy odwiedzają mojego bloga wesołych, zdrowych Świąt Wielkanocnych spędzonych w radosnej, rodzinnej atmosferze, dużo uśmiechu, smacznego jajka i mokrego Śmigusa-Dyngusa! :)

wielkanoc

W tym roku przyozdabianiem koszyczka zajęłam się razem z babcią, a wyglądał on tak:W Boże Narodzenie łamiemy się opłatkiem a w Wielkanoc dzielimy się poświęconym pokarmem. Co roku to na mnie spada zaszczyt święcenia pokarmów, które następnie spożywam ze swoją rodziną podczas Wielkanocnego śniadania. To, że ja podejmuję się tego zadania stało się już naszą rodzinną tradycją. W święta każdy ma swoje obowiązki, ale liczy się to, że wykonujemy je razem i każdy poświęca wiele serca i uwagi na przygotowania. Continue Reading

Siła skrzypu.

Dziś wpis z kategorii, której jeszcze tutaj nie było. Postanowiłam, że co jakiś czas będę pisać dla Was krótkie recenzje produktów, które według mnie są warte uwagi. Na początek wzięłam pod lupę  używane przeze mnie kosmetyki do pielęgnacji włosów z serii Radical: szampon, mgiełkę oraz serum. Bez bicia przyznaję, że na początku nie byłam do nich w ogóle pozytywnie nastawiona. Jednak uległam wielu namowom mamy, zastosowałam je i nie żałuję! Miałam słabe, trochę zniszczone włosy (dosyć często je prostuje), ale dzięki tej linii kosmetyków ich stan znacznie się poprawił. Stały się mocniejsze, grubsze oraz mniej zniszczone. Teraz regularnie używam produktów Radical. Jedynie co jakiś czas kilka razy myję włosy innym szamponem, żeby nie przyzwyczaiły się  one tylko do jednego. Muszę przyznać, że moja kombinacja przynosi upragnione efekty. Następnym razem przedstawię recenzję mojego innego, zastępczego szamponu i odżywki. Poniżej przedstawię opis produktów Radical, które ja używam. Rozpocznę od recenzji szamponu. Niestety moje produkty z serii Radical się niedawno skończyły, zostało mi jedynie trochę mgiełki, dlatego postanowiłam, że zamieszczę Wam wyszukane z Internetu zdjęcia (tak byście mniej więcej mogli zobaczyć jak wyglądają ich opakowania). Continue Reading

W roli głównej: Bottega Veneta Knot.

Ostatnio jest o niej dosyć głośno, stała się jednym z ulubionych gadżetów znanych aktorów i celebrytów. Jest mała, kunsztownie wykonana, a zarazem bardzo szykowna i elegancka. Mowa oczywiście o najnowszym hicie modowym- torebce Bottega Veneta Knot. Jest ona wykonana z najwyższej jakości kawałków skóry, które przeplatane są ze sobą niczym wiklina. Niewątpliwie jest to jedna z najbardziej widocznych cech tego cudeńka. Nazwa omawianego przeze mnie modelu torebki nie jest przypadkowa. Nawiązuje ona do sposobu jej zamykania, który stylizowany jest na węzełek, z ang. knot. Muszę Wam również powiedzieć, że kolekcja torebek Knot jest naprawdę bardzo bogata. Wiosną 2010 roku w Singapurze doczekała się nawet swojej wystawy z okazji 30-lecia istnienia. Co roku pojawia się jej nowa wersja, ale niestety liczba jej egzemplarzy jest limitowana do ok 100, a czasem nawet wyobraźcie sobie, że zaledwie do 25! Continue Reading